Dzisiaj mieszanie;)
Pierwsze
Niedziela, 20 kwietnia 2008
· Komentarze(2)
Dzisiaj mieszanie;)
Pierwsze 17 km TOTALNA porażka :/ i mnie i kubie sie nie chciało jechać, poza tym te kilosy były "na zimno" bez zadnego rozgrzania, za to ze "zgrzaniem" ;);) Dzisiejsze kilosy podzielił bym następująco:
I część dzisiejszej trasy to wypad lasem na solarnie, potem szosą na lisowice, lipie śl. i Lubliniec;)
II część była zupełnie nie planowana xD Ot tak spontana ześmy mieli i heja na steblów (standartowo) a w drodze żeśmy kombinowai co i gdzie dalej :) no i po "małych" sprzeczkach, decyzja zapadła: trasa tzw: wakacyjno-przemkowa :D:D
Trasa ta to Lubliniec/steblów, potem kochcice, jawornica, droniowice i znów Lubliniec ;) ta część trasy poszła gładziutko:D te 18 km przejechaliśmy w niecałe 40 min jazdy :D:D i to z 3 przerwami! :D po prostu to co kocham najbardziej, ja rower i goniący czas powodujący ciągłą chęć przyspieszania :D
P.S. Thx kuba ze Ty ze mną wytrzymujesz :P:P
Dzisiaj ocena 6-/6 za tą drugą część jazdy :D
Pierwsze 17 km TOTALNA porażka :/ i mnie i kubie sie nie chciało jechać, poza tym te kilosy były "na zimno" bez zadnego rozgrzania, za to ze "zgrzaniem" ;);) Dzisiejsze kilosy podzielił bym następująco:
I część dzisiejszej trasy to wypad lasem na solarnie, potem szosą na lisowice, lipie śl. i Lubliniec;)
II część była zupełnie nie planowana xD Ot tak spontana ześmy mieli i heja na steblów (standartowo) a w drodze żeśmy kombinowai co i gdzie dalej :) no i po "małych" sprzeczkach, decyzja zapadła: trasa tzw: wakacyjno-przemkowa :D:D
Trasa ta to Lubliniec/steblów, potem kochcice, jawornica, droniowice i znów Lubliniec ;) ta część trasy poszła gładziutko:D te 18 km przejechaliśmy w niecałe 40 min jazdy :D:D i to z 3 przerwami! :D po prostu to co kocham najbardziej, ja rower i goniący czas powodujący ciągłą chęć przyspieszania :D
P.S. Thx kuba ze Ty ze mną wytrzymujesz :P:P
Dzisiaj ocena 6-/6 za tą drugą część jazdy :D



